Ruskie śmiglowce po randce z #atacms

Wolfram się w tańcu nie pi⁎⁎⁎⁎li.

Po tym jak widziałem pióra resorów i żeliwne elementy silnika Kamaza podziurawione jak sito nie powinienem się dziwić, ale nadal robi wrażenie. Zwłaszcza otwory wylotowe.


#wojna #ciekawostki

8047b318-fd1e-486d-819c-3a295f983af7
840d0465-bb86-4e48-b9ce-058f118d6306
Opornik userbar

Komentarze (20)

@bartek555 Chylę z pokorą swoją głowę internetowego eksperta.

Kiedyś myślałem że wolfram to przesada, czemu nie np. stal. Ale jednak inżynierowie zgniłego zachodu wiedzieli swoje, ta prawie 2.4 razy większa gęstość robi swoje.

@Opornik łoooooo, czyli nawet jeśli jakiś helikopter się nie spalił po tym ataku, to sama jego obecność na tych lotniskach gwarantuje, że już nigdzie nie poleci. Super!

Bo tam tego gówna dużo stało i w ciągu jednej nocy ruskie stracili kilkadziesiąt sztuk

skąd oni wezmą tyle super glue?...Na ruskich forach piszą, że jak się nie zapaliły to całe. Takie kulki przelatujące przez silnik i elektrykę to miód dla wszystkich życzących kacapów, żeby upadli na ten swój głupi ryj.

@Hasti Fajne bo normalnie to jak jakaś technika ulegnie uszkodzeniu, to przynajmniej niektóre części da się skanibalizować i wykorzystać do innych, a tutaj nic, zero.

Zaloguj się aby komentować