Dyskusja użytkownika 100mph
Rozpad PiS? Czy oby Duda nie gra obecnie na pozbycie sie Kaczynskiego z polityki i przejecie wladzy nad czescia partii, ktora jest najbardziej zblizona centrum? Czy obysmy nie obserwowali sprytnej gry politycznej, w ktorej ustai Mastalerka Prezydent atakuje Kaczynskiego by zalozyc wlasny klub/kolo parlamentarny/e zlozony z Poslow niezadowolonych z rzadow Jaroslawa?
Obserwowalibysmy wowczas rozlam PiS na 3 frakcje - niezadowoloma centrowa Dudy, betonowa Blaszczaka oraz proZiobrzystow, ktorzy dolaczyliby sie do Ministra Zero. Z Morawieckim nikt by nie zostal bo stalby sie kozlem ofiarnym porazki, a Kaczynski knulby z Blaszczakiem i zostal posmiewiskiem.
Duda wyszedlby zwyciesko. Dajac czas na brrrr niszczarek pomoglby swojemu obozowi, a powierzajac misje utworzenia rzadu Tuskowi nie stalby sie wzrogiem publicznym nr 1 w kraju. Malo tego, nie przedzkadzajac nadmiernie koalicji moglby podbudowac obraz swojej osoby na arenie wewnetrznej i miedzynarodowej, przez co za 4 lata spokojnie wprowadzilby kilku/nastu poslow do Sejmu byc moze w koalicji wyborczej zlozonej z partii popisowskich.
Czy to realny scenariusz? Najwiekszym cwaniakiem jest ten, kto potrafi udawac kretyna bo o takie zamiary nikt go nie podejrzewa...
