Różowa to pija. Jakie to jest doskonałe. Normalnie kompocik babciny. Czuć same owoce, wchodzi jak złoto i nie ma mocnego voltarzu, jak np Porto. 9%. Polecam, dostępne w interblasze, ewentualnie oszołom. #wino

Różowa to pija. Jakie to jest doskonałe. Normalnie kompocik babciny. Czuć same owoce, wchodzi jak złoto i nie ma mocnego voltarzu, jak np Porto. 9%. Polecam, dostępne w interblasze, ewentualnie oszołom. #wino

Ze wszystkich win, które robiłem, wiśnia zawsze była najlepsza.
Robiłem eksperymenty na wielu różnych drożdżach, z pestkami (w różnych proporcjach) i bez, fermentacja w miazdze i z soku, w nadmiarze cukru i z cukrem wyliczonym, itd. Warto eksperymentować, żeby wybrać swoje najlepsze rozwiązanie.
A od zamojskich piłem jeszcze gruszkę - zaskakująco dobra, jak na taki bylejaki owoc 😉
Zaloguj się aby komentować