Dyskusja użytkownika myrmekochoria
Rozkładające się zwłoki rosyjskiego, który zginął podczas ataku na Grozny, Sylwester 1994/1995. Ciało nadgryzione przez psy oraz przez rozkład zamieniając go powoli w biologiczną galaretę. Na przestrzeni wieków bandy zdziczałych psów jedzących zwłoki po bitwach były poważnym problemem. Psy atakowały dzieci i starców niezdolnych do obrony. Takie sytuacje były często w czasie trwania wojny 30 letniej. Rakarz (hycel) na początku zabijał zdziczałe psy, a nie oddelegowywał je do schronisk, których i tak nie było.
Artykuł o hyclach w Galicji na przykładzie Rzeszowa.
#historia #starszezwoje #psy
