Robinson Crusoe, scenariusz nr 2. Razem z @scorp daliśmy radę na styk z życiem, zbudowaliśmy 5 krzyży i odprawiliśmy egzorcyzm na przeklętej wyspie 🥳 Trochę się spociliśmy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#gryplanszowe #grybezpradu

Robinson Crusoe, scenariusz nr 2. Razem z @scorp daliśmy radę na styk z życiem, zbudowaliśmy 5 krzyży i odprawiliśmy egzorcyzm na przeklętej wyspie 🥳 Trochę się spociliśmy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#gryplanszowe #grybezpradu

Kiedyś bardzo lubiłem te grę, potem jak grałem jakiś scenariusz gdzie należało odkryć i zniszczyć wioski - znienawidziłem. Wystarczyło, że na początku rozgrywki wyciągniesz 2 karty z książką i już możesz odpuścić. Dodatkowo na karcie przygody można zbudować przedmiot do obrony przed zwierzętami, który tutaj jest kompletnie niepotrzebny.
Dodatkowo uważam, że Trzewiczek to buc jakich mało, a po sprawie z Kajtkiem i Robinsonem tylko utwierdziłem się w tym przekonaniu.
Ta. Gra. WAS. ZABIJE!
Bardzo ciekawy pomysł na planszówkę, ale albo nie była zbyt długo testowana albo taki jest jej design i nie do końca mi to później pasowało. Wydaje mi się, że czasami przy 9/10 rundach na grę już po drugiej jesteście skazani na powolną śmierć głodową, ale dowiecie się o tym po godzinie. Ale super sprawa, że można we dwoje pyknąć w coś fajnie rozbudowanego
Zaloguj się aby komentować