Komentarze (12)
@WujekAlien pomyśleć, że za dzieciaka potrafiłem siedzieć w tej jednej gierce całą 10 godzinną podróż maluchem
@n3sk to samo chciałem wrzucić
Swoją drogą chyba moja ulubiona to była. Własnej nigdy nie miałem, pożyczałem od kolegów. Miałem "jajeczka", o których wspomina @zomers
A w piwnicy gdzieś jeszcze kurzą mi się hacele...
@Chunx Bo do dobrego to się człowiek łatwo przyzwyczaja. Jakby przyszła apokalipsa, to pewnie po jakimś czasie nie pogardziłbym pograniem w jakiegoś np. tetrisa na takiej gierce.
@WujekAlien Rozwalały mi mózg te gierki i nawet nie to, że mnie wciągały, bo raczej tak bardzo to nie, tylko że skoro dziś są możliwe takie, to jakie będą możliwe kiedyś? W podobnym klimacie grałem w domu na Nokii w węża, miałem Amigę i dużo świetnych gier, ale pamiętam, że grałem w tego węża, bo jest na komórce.
I dziś jak odpalam Steam Decka to czasem sobie myślę, że żyję w przyszłości, która gdy byłem nastolatkiem, była tylko w książkach SF.
Zaloguj się aby komentować


