Komentarze (10)

@Lubiepatrzec jak mieszkałam niedaleko drogi wojewódzkiej to wakacje pod tym względem to był koszmar. Co roku kilka psów zostawionych na przystanku autobusowym. Wszystkie siedziały tam i nie chciały odejść z kimś, kto chciał o nie zadbać

@Lubiepatrzec dlatego jak słyszę o robieniu prezentu ze zwierzaka (jakiegokolwiek) to mnie się siekiera w kieszeni otwiera

@Lubiepatrzec Wcale nie taki minimalny. Zbudowałem kiedyś kojec na 30 cm wysoki, dla dość małego żółwika. Długo był spokój, aż sukinsyn uciekł. Znalezioned na działce, więc podwyższyłem jeszcze. Kuwa, znów uciekł i już nie odnaleźlim, choć na działce podmurówka jest.

Mam znajomych co też na działce stracili kolesia. Też z kojca, co niby bez szans był uciec.

Zaloguj się aby komentować