Radar rosyjskiego systemu obrony powietrznej S-300/400 po uderzeniu HIMARS pod Kreminną w obwodzie ługańskim.
Rosjanie twierdzą, że to atrapa zostawiona w szczerym polu na przynętę.
#rosja #ukraina #wojna

Radar rosyjskiego systemu obrony powietrznej S-300/400 po uderzeniu HIMARS pod Kreminną w obwodzie ługańskim.
Rosjanie twierdzą, że to atrapa zostawiona w szczerym polu na przynętę.
#rosja #ukraina #wojna

Całość systemu to 3 radary i wóz dowodzenia i wyrzutnie.. Radary muszą ustawione być w odpowiednich odległości, tak aby wóz dowodzenia mógł działać. Problemem jest mobilność i gabaryty sprzętu, który musi często znajdować się w szczerym polu bez osłony. Czas rozłożenia i złożenia też nie działa na plus.
Załoga siedzi w wozie dowodzenia i czeka sobie na odczyt radarów. Ale, żeby wykryć rakietę, to trzeba jeszcze ten radar włączyć, a to wiąże się z wizytą himarsow

Zaloguj się aby komentować