Radar rosyjskiego systemu obrony powietrznej S-300/400 po uderzeniu HIMARS pod Kreminną w obwodzie ługańskim.


Rosjanie twierdzą, że to atrapa zostawiona w szczerym polu na przynętę.


#rosja #ukraina #wojna

314c950d-03a8-4545-8c90-81727cb15d13

Komentarze (6)

Wygląda jak moje auto gdy zostawiłem je pod drzewem, na którym siedziało pełno latających szczurów, tj. gołębi.

Całość systemu to 3 radary i wóz dowodzenia i wyrzutnie.. Radary muszą ustawione być w odpowiednich odległości, tak aby wóz dowodzenia mógł działać. Problemem jest mobilność i gabaryty sprzętu, który musi często znajdować się w szczerym polu bez osłony. Czas rozłożenia i złożenia też nie działa na plus.

Załoga siedzi w wozie dowodzenia i czeka sobie na odczyt radarów. Ale, żeby wykryć rakietę, to trzeba jeszcze ten radar włączyć, a to wiąże się z wizytą himarsow

05984796-d456-4c0e-a30f-7a778cc70782

Rosjanie twierdzą, że to atrapa

No no no, tym razem to ruskim przyznam, że ta atrapa to im się udała, normalnie nie do odróżnienia od oryginału

Jak ruskie robią takie atrapy to po wuj oni tyle czasu z Ukrainą się bawią? W 3 dni powinni ich rozjechać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@dez_ 

Chyba że jakiś pijany dowódca sprzęt postawił w szczerym polu jako przynęte a atrapę wysłał jako wsparcie chłopakom na froncie

Zaloguj się aby komentować