
Prezydent Mołdawii Maia Sandu odniosła się do wydanego przez Władimira Putina dekretu w sprawie Naddniestrza. Jej zdaniem Rosja chce mieć możliwość mobilizacji mieszkańców regionu do wojny z Ukrainą.
Chodzi o dekret umożliwiający obywatelom spornego regionu Mołdawii ze znacznymi wpływami Rosji możliwość łatwiejszego ubiegania się o rosyjskie obywatelstwo. Prezydent Sandu goszcząca w estońskim Tallinie mówiła, że dzięki dekretowi Rosjanie będą mogli zmobilizować mieszkańców Naddniestrza, by ci potem walczyli w wojnie.
- Prawdopodobnie chcą mieć więcej obywateli, których mogliby wysłać na wojnę na Ukrainie. Rosji nie podobają się nasze próby reintegracji Naddniestrza i próbuje nas zastraszyć. Od początku wojny na Ukrainie większość mieszkańców regionu przyjęła obywatelstwo mołdawskie, bo dzięki niemu czują się bezpieczniej niż jako obywatele Rosji - stwierdziła Sandu.
Naddniestrze to autonomiczny region Mołdawii, który oderwał się od niej po odłączeniu od Związku Radzieckiego. Pod koniec 1990 roku ogłosił niepoległość, którą uznają wyłącznie Abchazja i Osetia Południowa. [...]
#wiadomosciswiat #moldawia #naddniestrze #rosja #wojsko #politykazagraniczna #polskieradio24