Przypomniała mi się pewna historia więc uznałem że się nią podzielę. Jakieś 15 lat temu ojciec powiedział mi że kiedyś w pociągu jechał usiadł na przeciwko kolesia i zobaczył że ten dłubie w nosie wkładając prawie cały pały. Gdy wyjął zobaczył że prawie cały palec był obcięty i został ostatni paliczek.

Rok temu byłem u kumpla i przyszedł jego ojciec, mówił że czasem jak ktoś patrzył na jego obcięty palec to wkładał go do nosa by wyglądało jakby drapał się po zatokach.

Zdarzało się to również w pociągu na trasie którą mój ojciec do roboty jeździł.

Jestem ciekaw czy mój ojciec opowiadał mi historię o kolegi ojcu, a kolegi ojciec o moim.

Nasze miasta dzieli jakieś 80km i łączy je właśnie to połączenie kolejowe.

#gownowpis

Komentarze (12)

@green-greq Myślę, że odpowiedź jest twierdząca. Ile osób w tym pociągu mogło mieć obcięty palec i ile z tych osób wkładało ten palec do nosa wiedząc, że ktoś patrzy.

@KLH2 pociąg przejeżdżał przez wiele wsi i łączył je z Warszawą więc dużo ludzi nim podróżowało a i opowieści się trochę różnią, dlatego nie mam pewności na 100%

@UmytaPacha ale ja nie chłop xD i ja robię numer z drapaniem się po mózgu, jednak ucho jest mniej obrzydliwe od nosa, a równie mocno można skonsternować ludzi.

Tak jak nieumyślnym pokazywaniem środkowego palca, jak coś pokazuję środkowym, bo nie mam jakiegokolwiek wskaźniko-przedłużacza pod ręką

Zaloguj się aby komentować