Przepuściłem dziewczynkę przy kasie, bo miała tylko jakiś batonik i jogurt żeby szybko załatwiła temat, a ta przy kasie do starego dzwoni i mu tłumaczy, że jest w sklepie i potrzebuje kod BLIK ( ‾ʖ̫‾)
#najgorzej

Przepuściłem dziewczynkę przy kasie, bo miała tylko jakiś batonik i jogurt żeby szybko załatwiła temat, a ta przy kasie do starego dzwoni i mu tłumaczy, że jest w sklepie i potrzebuje kod BLIK ( ‾ʖ̫‾)
#najgorzej

@evilonep jak chcesz pomóc, to nie pomagaj. Zawsze to powtarzam klientom. Aaa i jeszcze, że wszyscy umrzemy.
Zaloguj się aby komentować