Przeprowadzam test ukorzeniania na roślinie.
Widziałem takie coś w internecie u hindusów to se sprawdzę.
Pacjent figa z nasion, oskrobałem korę, zawinałem folie ameliniowo, nasypałem ziemi, podlałem, zategowałem i czekam
#rosliny



Przeprowadzam test ukorzeniania na roślinie.
Widziałem takie coś w internecie u hindusów to se sprawdzę.
Pacjent figa z nasion, oskrobałem korę, zawinałem folie ameliniowo, nasypałem ziemi, podlałem, zategowałem i czekam
#rosliny



no ciekawe czy zadziała czy dostanie grzyba. wątpliwe jest to rozcinanie kory i otaczanie jej wilgotną próchnica.
@dradrian_zwierachs uszkodzenie wierzchniej warstwy wraz z kontaktem z glebą daje sygnał roślinie do wytwarzania kallusa który jest zalążkiem korzeni.
@myoniwy oby tak było. na moje gałąź zdechnie, bo zdarło korę odpowiedzialną również za transport wody. w ziemi próchniczej dużo różnych grzybów i bakterii, nie wszystkie są przyjazne. no zobaczymy czy pajeety mają rację, bo dużo "patentów" z neta to bullshit.
@myoniwy ojej, ale przecież ucinasz przy segmencie, jest mała rana z dwóch stron. a tu jakbyś sobie skóre obdał i błotem przełożył (człowiek nie jest rośliną, ale mamy pewne wspólne cechy dla ran i sanitarki)
Zaloguj się aby komentować