#przemyslenia #norwegia #geografia

Między Oslo na południ Norwegii, a Trondheim w jej środku, jest mniej więcej taki dystans w km, ale także taka różnica kulturalna i językowa, co między Warszawą a Lwowem.

Komentarze (6)

@Legendary_Weaponsmith przejdziesz się z Warszawy do Katowic i też będzie zmiana kulturowo językowa, w moim powiecie jak przejdziesz z północy na południe to będą trzy różne dialekty nie licząc języka Polskiego którego używamy jak wspólnej mowy u Tolkiena xD

@zjadacz_cebuli to w Polsce są aż tak różne dialekty? Ok, Śląsk, Kaszuby, Podlasie ale nie sadzielm, że może być tak często. Z ciekawości, gdzie mieszkasz?

@Taxidriver Śląsk Cieszyński. Na północy powiatu już zaciągają po hanysku, w środku mamy swoją cieszyńską gwarę a za Wisłą dalej na południe są górale z trójwsi których już prawie nikt nie rozumie xD

@zjadacz_cebuli W Norwegii mają ponad 400 dialektów, od biedy można je zamknąć w 4 regionalnych grupach a wspólnej mowy jeszcze nie ustalono, póki co są dwie. Byłem nieraz świadkiem jak dwóch Norwegów przechodziło na angielski bo nie mogli się dogadać w swoich dialektach xD

Zaloguj się aby komentować