Przemysł tonie, biją na alarm. Na szali 35 mln miejsc pracy

Obniżenie cen energii jest najważniejszym celem do osiągnięcia, aby myśleć o przywróceniu konkurencyjności europejskiego przemysłu. Problem dostrzega Unia Europejska. Są już pierwsze pomysły na poprawę sytuacji.


Udział Unii Europejskiej w globalnym sektorze przemysłowym spadł z 21 proc. w 2000 r. do 14,5 proc. w roku 2021.


#gospodarka #uniaeuropejska #europa

wnp.pl

Komentarze (12)

Jak popatrzy się na ceny prądu w Europie, to najniższe są tam, gdzie jest duży udział OZE w miksie - głównie w Hiszpanii i Portugalii.


Nie no kraje gdzie prawie ciagle swieci slonce i w dodatku ciagna gaz z afryki, maja najnizsze koszta energi. Dziwne

@drakash zarzynać to raz. https://sjp.pwn.pl/slowniki/zarzyna%C4%87.html. Dwa - cała gra jest o uniezależnienie się od paliw kopalnych których praktycznie w Europie nie ma i trzeba je importować. Nawet Polska pakująca grube miliardy w swoje czarne złoto musi sprowadzać węgiel drogą morską (który jest, swoją drogą, trzy, a nawet czterokrotnie tańszy).

Jestem teraz w stoczni w Namibii. Projekt mi się przeciąga gdyż brakuje rąk do pracy. Przyjmą praktycznie każdą ilość elektryków, spawaczy, mechaników itd. Przemysł to się może kończy ale w Europie przez niemieckiego rudego agenta i jego przydupasów w związku z zielonym nieładem, który od lat forsują.

Zaloguj się aby komentować