Syndrom oblężonej twierdzy + bełkot o okradaniu (hipokryzja level hard). Oni chyba naprawdę wierzą że jeszcze coś mogą ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
Brzmi jak urojenia chorego człowieka który nie wziął leków, spiski, tajne dokumenty, tajne ustalenia, atak na suwerenność, okradanie. Wszędzie na zachodzie wrogowie podczas gdy prawdziwe zagrożenie jest na wschodzie, ale o nim Jarek nawet nie pisnął. Sam zniszczył sądownictwo i wymiar sprawiedliwości, całe prawo, a teraz oskarża o to innych. To było jak oglądanie filmu z żółtymi napisami...
Zaloguj się aby komentować