Na początku sytuacja była naprawdę niebezpieczna, wtedy jego strój pewnie nie był przemyślany, po prostu tak było wygodniej, no ale się przyjęło
Popatrz na zdjęcia przywódców z 2 wojny światowej, nikt nie wyśmiewa Churchilla, że nosił kapelusz i cygaro, Roosevelt się nie pokazywał na wózku, jacyś generałowie się wozili w strojach wojskowych
Bycie liderem wiąże się z budowaniem wizerunku, zwłaszcza takim liderem, na którego patrzy cały świat
A może po prostu nie chce okazywać wyższości, gdy jego żołnierze cały czas giną
U Zełeńskiego to wyszło naturalnie, jak jest to robione źle, to możesz zobaczyć u Macrona, jak zapuścił niechlujny zarost, żeby wyglądać jak Zełeński