Protest rolników w Warszawie. Utrudnienia w Śródmieściu, pozamykane ulice

W piątek w Warszawie odbędzie się protest rolników przeciwko umowie Unii Europejskiej z krajami Mercosur. Manifestacja wystartuje z Placu Defilad i przemaszeruje pod gmach Sejmu, a następnie - pod KPRM. W czasie zamknięcia ulic komunikacja miejska pojedzie objazdami. Z rolnikami o godz. 10:00 ma spotkać się prezydent Karol Nawrocki. #wiadomoscipolska #polityka

Rmf24

Komentarze (10)

Jendrek

O ile potrafię zrozumieć rozgoryczenie rolników, o tyle nie pojmuję ich chęci utrudniania życia miastowym, którzy są w 100% odbiorcami ich towarów i płacą za nie całkiem sporo.

Dziwne.

Tomekku

@Jendrek Bo oni 2 dni bez nich nie przeżyją! Każdy ma wspierać biednego polskiego rolnika, który ma plony co roku albo za małe albo za duże.

100mph

@Tomekku za male plony = daj za duze plony = daj spadl deszcz = daj nie padalo = daj

WatluszPierwszy

@Jendrek To mnie właśnie najbardziej wkurza. Te protesty tylko utrudniają życie zwykłym szarym ludziom, którzy chcą spokojnie dojechać do pracy, do lekarza, czy gdzieś tam jeszcze. I jeszcze to przekonanie rolników, że miastowi to zło wcielone a już Warszawiacy to diabły rogate.

SST82

nie pojmuję ich chęci utrudniania życia miastowym


@Jendrek To chyba naleciałości z czasów, jak za Leppera blokowali drogi (utrudniając życie wszystkim). Wtedy sporo wywalczyli.

Umknęło im tylko, że czasy się zmieniły.

ZohanTSW

Przydałaby się jakaś kampania informująca czym jest ta umowa, bo wiele mitów krąży na jej temat i jestem przekonany że większość tych protestujących rolników wie o szkodliwości umowy, bo mu ktoś powiedział, a ten wie bo mu ktoś powiedział, a ten wie bo czyta profil jakiegoś szura. Przecież głównym argumentem przeciwko tej umowie jest to, że w krajach Mercosur nie ma żadnych regulacji i z tego powodu te towary będą kosztowały bezcen. Normalnie sytuacja z ukraińskim zbożem na bis

SpokoZiomek

@ZohanTSW I tak nic nie da bo to będą "kłamliwe lewackie i mainstreamowe media chcące zniszczyć Polskiego Pana Rolnika co żywi i broni".

WatluszPierwszy

@ZohanTSW Tak jest ze wszystkim. Jak w szkole moich dzieciaków było spotkanie dot. edukacji zdrowotnej, to była na nim garstka osób. Najgłośniej przeciw tym lekcjom opowiadali się ci, którzy na spotkaniu nie byli. Mieli za to rozległą wiedzę "z internetu" i od eksperta czyli koleżanki albo kolegi z pracy.

WatluszPierwszy

@SpokoZiomek ten polski rolnik, to jest dla mnie jakaś figura, jak postać średniowiecznego rycerza z dawnych opowieści. Zawsze szlachetny i walczący o dobro innych.

ZohanTSW

@WatluszPierwszy no to jest dokładnie tak samo jak z edukacją zdrowotną. Nie wiedzą o czym to jest, ale się domyślają

Zaloguj się aby komentować