#protest #berlin #tramwaje #comniewkurwia


W niedziele odwiedzili nas znajomi. Nie lubię zamulać w chacie, pogoda pierwsza klasa, ruszamy wiec w miasto. Park, centrum, muzeum i powrót. W drodze tramwajem trafiliśmy protest. Na dzień kobiet, kobiety i "podróbki" kobiet, postanowiły wskoczyć na rowerki i troszkę przypedałować. Qrcze blade co te osoby tam wykrzykiwały i miały wypisane na transparentach ... Kobieta powinna być wolna, kobieta powinna nie czuć się zaszczuta, Kobieta powinana być bezpieczna ... i takie tam.


Ja pierdziele, czy tym kobietom w Berlinie jest aż tak źle? Jak się przypatrzyłem to na tych rowerach większość lasek to jakieś wystrzeleńce z różowymi włosami i ćwiekami tu i tam, Obwieszeni tęczą wykrzykują jak swoje mądrości. Może jakby ten czas na protestowanie przeznaczyć na własną higienę, co by troszkę wyglądać i nie odstraszać, to wyszłoby im na lepsze. Ale co ja tam wiem. W tyle oczywiście Techno i gwizdki.


Tramwaj uwięził nas na 20 min, po czym wypuścił na środku drogi. Żal mi starszych państwa, którzy się musieli przeciskać między tymi rowerami. Ogólnie hałas, zgiełk i zamieszanie. Ahhh ci Niemce .... tu nawet w szkole podstawowej mojego syna są lekcje z protestowania. "w dupach wam sie poprzewracało" powiedziałby Ochódzki.

380c580e-3713-4ce1-a500-dfbc54d65d1f
3d962ef0-8150-466c-b984-1f808a8adb71

Komentarze (12)

Skoro rolnicy mogą protestować, skoro górnicy mogą, skoro prawicowe oszołomy mogą to mogą też inni. Każdy protest cię oburza czy tylko wybrane?

@dzangyl 

Każdy protest cię oburza czy tylko wybrane?

Jak na moje to to nie jest kto, tylko o co. Np górnicy mnie wkurwiają, bo chcą hajsu za nic gdzie ich kurwidołki przynoszą stratę. Ale jakby chodzili za zamknięciem kopalni, bo nierentowne, to by już mnie nie wkurwiali, a to dalej górnicy.


Ale nie wiem, może ja jakiś pierdolnięty jestem

@DzejZi brzmi jakbyś się oburzał. Nie wiem, nie mieszkam w Berlinie, ale patrząc na nasze poletko gdzie kobiety i różne mniejszości są cały czas szykanowane przez wielkich katolickich patriotów to być może i tam tak jest.

Ponadto protesty to po prostu protesty, często nie mają większego sensu a są po prostu formą wyrażania siebie i swoich poglądów. Tak samo jak protesty górników, rolników, wielkich patriotów, nacjonalistów itd. No i oczywiście często jest to część gry politycznej.

@dzangyl Ahhh co bym nie napisał i tak nie odda, to ducha sytuacji, w której się znalazłem. Wiem, że protesty są legalne i mają prawo się odbywać, ale takie samo moje prawo do wqrzania się na nie, czy niezgadzania się z nimi. Dla mnie coś tu nie pykło. Genetycznie urodzony samiec przebrany za babkę jedzie na rowerze i krzyczy o tym: "jak kobietom jest źle". Starsza pani z małżonkiem w tramwaju przyglądają się temu i drapią po głowie o co tu chodzi? Do tego zblokowane miasto korki i przeciskanie się przez tłum ... wpływa negatywnie na moja ocenę tego zbiegowiska.

@DzejZi to już tylko i wyłącznie sprawa genetycznie urodzonego samca co robi ze swoim życiem, ciałem i jakie ma poglądy i jak je wyraża. Ma takie samo prawo do tego jak prowadzi swoje życie jak genetycznie urodzony samiec będący w katolickim związku małżeńskim i mający dzieci z kobietą. Jakim prawem ktokolwiek miałby temu człowiekowi zabronić żyć tak jak chce? Jego wybór. Każdy z nas ma wybór.

Protesty w miastach to część ich istnienia i trzeba się z tym pogodzić tak jak z ruchem samochodowym, porannymi i popołudniowymi korkami, betonozą, chałasem, smrodem, suchym powietrzem, tłumami, zaśmieconym światłem nocnym niebem itd. itd.

Przyjechał jakiś koleś zza granicy i ma jakieś opinie, co ludzie mogą robić.

Nie zauważyłbyś pewnie ironii jakby cię w d⁎⁎ę ugryzła

@DzejZi Nie, jak prawdziwy Polak siedzę w Polsce i narzekam na protestujacych w Polsce.


Możesz sobie jeździć po Europie ile chcesz, granice otwarte, ale to jak wygląda ich życie to ich sprawa i ani mnie ani Tobie nic do tego. No chyba że płacisz podatki i masz jakąś formę uregulowanego pobytu, wtedy rzecz jasna to zmienia sprawę.

@Ragnarokk Obecnie to moje centrum życia. Chata wynajmowana tutaj, żona tutaj dziecko tutaj, szkoła praca podatki i takie tam, dlatego ...wiem, że nie powinienem, ale skorzystam z prawa i ponarzekam sobie na moich kochanych współmieszkańców.

Zaloguj się aby komentować