Komentarze (11)

@maximilianan różne są sposoby. Na NFZ są zastrzyki, prywatnie chyba tabletki pod język czy coś takiego.


No i na początku chyba (już nie pamiętam) przez 6 tygodni chodzisz co tydzień na zastrzyk a później raz w miesiącu. Refundowane to jest, aby się płaci jakieś 2 złote za strzykawki, albo coś innego naliczają. Nie wiem, za zrealizowanie recepty od alergologa płaci się 2 Zeta


No i idziesz sobie raz w miesiącu, pani robi kujkuj, czekasz 30 minut w poczekalni (jakby Ci się miało coś stać i zaczął byś się telepać np xD). I idziesz do domu.


Polecam

@cebulaZrosolu potwierdzam.

Kiedyś miałem taką sytuację, że oczy mi strasznie wręcz ropiały przez alergię. Poszedłem się zdrzemnąć, jak się obudziłem to nie mogłem oczu otworzyć bo ropa na powiekach przyschła, musiałem je rozrywać na żywca

A teraz w najgorszym okresie trochę katarek dokucza, oczy czasami swędzą ale wystarczą dwie kropelki Polcronu i po problemie. Jak kogoś mocno katar wkurza to polecam Ryaltris - tylko na receptę i drogie ale po kilku dniach regularnego stosowania katar całkowicie znikał i można brać przez dłuższy okres.

@Shagwest od kilku lat w lato zawsze leciało mi z nosa jak z hydrantu. A w tym roku jakoś nie. Może to kwestia pogody, że zimno w c⁎⁎j było.

Zaloguj się aby komentować