Nie byłbym zdziwiony jakby się okazało, że zebrał to jakiś jeden Janusz ciężarówką i teraz wszystko sprzeda na olx xD kiedyś jak studiowałem to była akcja, że pod uczelnią rozdawali jabłka za darmo. To się zjechali sklepikarze z miasta i napchali swoje dostawczaki.