Profesjonalna robota, nie ma to tamto. Deski czolowe zamontowane, dwie duze skrzynki (konstrukcje) gotowe, 6 kolejnych desek podbitkowych pomalowanych, konstrukcje do podbitki prawie skonczone. Jeszcze 2 male skrzynki i bedzie mozna leciec metry.


Potem druga warstwa kleju na tej elewacji, zagruntujemy do pucu i bedziemy czekac na pucmajstrow.


Ps. Tak, wkrety beda zamalowane pod kolor desek


#budujzhejto #budownictwo

bd90cb80-7ef2-44bc-923d-d6d7dd8ecf72

Komentarze (34)

@NiebieskiSzpadelNihilizmu nie smialbym takiemu guru cokolwiek pokazac czy powiedziec, bo by sie zesral wielmoznie jak to ma w zwyczaju :D

@JanPapiez2 ocieplil, zasiatkowal i ojebal klejem brakujace pol sciany i pozostala czesc belki. W minusowych temp dosyc slabo sie klei ;)

@bartek555 hm. A nie będzie wtedy coś pękać na styku z podbitką? W sensie że podbitka jest do konstrukcji, a konstrukcja do dachu. Dach pracuje i jak dociągniesz klej do podbitki to niby będzie szczelnie, ale może pękać.

@kitty95 nie bedzie, bo klej nie jest na podbitce tez, jest przerwa malutka, a potem przychodzi puc. Jakby podbitka byla zlapana klejem ze sciana to na pewno by pekalo,l

@bartek555 spać mnie nie daje jak ty chcesz to zrobić. W sensie że kleju nie dociągasz do podbitki i że przerwa jest. Od dołu do listwy nie dociągasz? Czy że dajesz szparę między ścianą, a konstrukcją i tą plastikową listwą trzymającą podbitkę? Dałbyś radę fotę zrobić?

@bartek555 ee, czyli że nie dajesz tej listwy startowej, czy jak to zwą? Dobrze zatem rozumiem, że nie dociągasz od dołu kleju i pucu na styk?

@kitty95 no tu juz jest akurat na zdjeciu klej 2x, puc dojdzie na styk, ale nie bedzie lapal deski, wiec jak podbitka se bedzie pracowac na boki to nic sie nie stanie, a jak zapracuje do dolu to najwyej obskupie kilka ziaren pucu, ale nic pekac nie bedzie, bo nie jest nic ze soba zlaczona na sztywno. Nie daje zadnej listwy

@kitty95 jak zaczalem robic te podbitk do sila rzeczy zaczalem sie przygladac na innych domach. Matko boska jakie skaranie czasami xD ogunie to chopy tez nie chca robic, bo pierdolenia sie duzo, a jak dach jakis trudniejszy to i rzezba ze skrzynkami, itp

@kitty95 wg mnie to jest jedna z przyjemniejszych i latwiejszych robot. No tyle ze trzeba miec dobra pilarke ukosowa i krajzege. W sumie to mozna pozyczyc. Z farby to moge polecic lazure z remmersa. Nie jest tani, ale robi robote. Front maluje na 3x, rewers 2x. Potem jak juz wszystko wisi to przelatuje takim lekko wilgotnym pedzlem wszystko razem i jakos wyglada

Zaloguj się aby komentować