Pro-Life to jak nazwać życie w Gułagu Pro-Work. Nieważne, że nie płacą, nieważne, że całe życie będzie dla tej osoby cierpieniem. Ważne, że jest praca, bo praca czyni wolnym. Oczywiście jego zwolennicy tam nie pracują. Mają gdzieś, że osoby niepełnosprawne trzy razy częściej popełniają samobójstwo czy żyją krótkie życie pełne cierpienia, którego nawet jeśli by chciały, szlochały i płakały, to nie mogą zakończyć bez targnięcia się na swoje życie, bo eutanazja też jest nielegalna, tak przy okazji.


#polityka

0e02696f-ab2b-489a-a405-dffa75dfeca0

Komentarze (5)

idąc do roboty widzę czasem starszą smutną parę prowadząca na wózku dorosłego syna z jakimś ciężkim porażeniem, który wygląda jak warzywo , smutny widok nikt nie powinien być zmuszany do takiego życia bo ktoś uważa inaczej , jestem za tym oby wszyscy obrońcy życia płacili dodatkowy podatek na opiekę nad tymi biednymi ludźmi i spędzali obowiązkowo chociaż 100 dni w roku opiekując się takimi osobami

Zaloguj się aby komentować