Prezydent Karol Nawrocki zarzucił rządowi brak rekomendacji, rzeczowej analizy oraz pozytywnej czy negatywnej opinii na temat przystąpienia Polski do Rady Pokoju. Zaapelował do Rady Ministrów o zajęcie stanowiska w tej sprawie.


Karol Nawrocki zauważył, że kwestia dołączenia Polski do gremium, którego inicjatorem jest prezydent USA Donald Trump nie jest tematem zamkniętym i "rodzi kolejne wydarzenia". Powiedział, że otrzymał zaproszenie do Waszyngtonu na spotkanie inauguracyjne Rady, zaplanowane na 19 lutego.


- To potwierdza, że sprawa jest cały czas otwarta, jest pilna, dlatego znalazła się w agendzie naszego spotkania - podkreślał otwierając posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Jak dodawał, nie jest problemem to, że rząd ma wątpliwości w sprawie tej inicjatywy Białego Domu, ale to, że "rząd formalnie nie przedstawił prezydentowi Polski żadnego konkretnego stanowiska".


Zaapelował do rządu, aby podjął decyzję w sprawie "jakiegokolwiek formalnego stanowiska w kwestii Rady Pokoju". - Dzisiaj nie ma rekomendacji, nie ma rzeczowej analizy, nie ma opinii, ani pozytywnej, ani negatywnej. W moim uznaniu to jest głęboko niepoważne - oświadczył. [...]


#wiadomoscipolska #polityka #rzad #prezydent #karolnawrocki #radapokoju #rbn #polskieradio24

ff26f167-4902-4c11-b223-d73b0bc281f1

Komentarze (11)

Temat wysłania mi na konto 10 000 złotych za piękne oczy też jest cały czas otwarty, co raczej nie znaczy, że ktoś weźmie mnie k⁎⁎wa poważnie. Niech on już zamknie ten ryj i skupi się na napierdalaniu w lesie albo opierdalaniu dziadków na mieszkania. Mniejszy wstyd.

niech sprzeda trochę chińskich koszulek czy zegarków ze swoim imieniem i kasę będzie mieć na bilet do Waszyngtonu.


Wiecie że przez tego cwaniaka jest realne ryzyko że wywalą naszą reprezentacje z igrzysk zimowych? (chodzi o reklamowanie ciuchów firmy jego siostry wizerunkami olimpijczyków)

No i dobrze, teraz rząd powinien mu udzielić zgody, ale takiej z błędem formalnym żeby nie była ważna, no a wiadomo odwołanie potrwa i możemy nie zdążyć przez biurokracje.

Był Karol "weto" Nawrocki. Teraz Karol "niech ktoś" nawrocki.


A może tak jaśnie wielmożnemu chciało się samemu cos w tej kwestii porobić. Naprawdę on jest jakiś jebniety że myśli że wszyscy nad nim będą skakac?

@kodyak ale przecież tu chodzi tylko o to, żeby to rząd powiedział "nie" i wtedy on b dzień mógł donaldowi płakać w rękaw "ja chciałem, no ale ci lewacy"

@chimichangas no tak ale nie dostanie takiej odpowiedzi. W interesie naszego kraju na razie lepiej czekać i nic nie mówić bo wszyscy wiedzą że trampek jest nieobliczalny i jrbnie jakie cła bez sensu.

Zaloguj się aby komentować