
Polska armia broniłaby Litwy, gdyby została zaatakowana, ale nie ma pewności co do sytuacji pozamilitarnych, które nie wiążą się z automatycznym uruchomieniem art. 5 traktatu waszyngtońskiego dotyczącego obrony zbiorowej - powiedział prezydent Andrzej Duda w wywiadzie dla telewizji LRT.
Oznacza to w zasadzie zdradę polski dokonaną przez Dudę. Polska armia wielokrotnie większa ma bronić Litwy, z czego w sytuacji odwrotnej, nikt nie będzie bronił Polski bo ich armia jest mikroskopijna. Dodatkowo tylko wywołają tam prowokacje aby wciągnąć Polskę do wojny o ukrinę za polską krew.

