@Budo ta, to prawda. Jak robilem w labie kontraktowym to byla najbardziej bzdurna rzecz. Napoczatku Robiłem w mikrobiologii, a potem w departamencie nutritional. W Mikro taka specyfika, ze no nie ma opcji i musisz zapieprzać tez w bank holiday, bo trzeba posiać próbki zainkubowane 1-2 dni wcześniej. Ale w nutritional nie bylo takiej potrzeby i w okresie między Bożym Narodzeniem a sylwestrem nie bylo doslownie NIC do badania, bo zakłady produkcyjne staly. I tak kazali nam jebnieci przychodzić, tłumacząc to tym, ze jeśli nam pozwolą wziac wolne to Ci z mikro zaczną sie buntować. I tak se siedzieliśmy po kurwa 8h grając w karty albo sprzatajac xD