@Kaligula_Minus @moll Ja też długo nic nie mogłam tknąć z tych glonów, kolega mi pokazał dobry wariant, chyba yerba terra się nazywa (może nie)
Robiona na zimno i z sokiem (np pomarańczowym)
bałdzo dobłe i bałdzo enełgiczne.
Jak w pracy se popijam dużo to polecam.