Powstaje aplikacja, która pozwala na dyktowanie tekstu na bieżąco na Linuxa (i wklejanie generowanego tekstu tam, gdzie trzeba)
hejto.plWłaśnie mam wczesny dostęp do aplikacji, która pozwala dyktować tekst i go kopiować do konkretnej aplikacji – na bieżąco. Póki co działa z kontem w serwisie ElevenLabs. Program nazywa się „EDict”.
Niemniej trzy rzeczy mnie w szczególności zachwycają – po pierwsze, działa to na Linuxie, bez żadnych trików z Wine'em, po drugie, stworzył to członek redakcji Kontrabandy, i po trzecie, stworzyła to osoba chorująca na rdzeniowy zanik mięśni. Czapki z głów.
Niestety nie mogę jeszcze udostępnić aplikacji do pobrania, ale tak czy inaczej – wiadomość o tym, że ktoś w wolnym czasie zaczął tworzyć aplikację mającą na celu poprawić doświadczenia z korzystania z Linuxa osobom niepełnosprawnym ruchowo mnie dosłownie zwaliła z krzesła. W pozytywnym sensie, rzecz jasna. W końcu nie trzeba będzie konfigurować odpowiednich rzeczy ręcznie.
Powiedzieć, że jestem dumny, to nic nie powiedzieć.
PS: jeżeli jeszcze nie rozliczyliście swojego PIT-u, przemyślcie wsparcie fundacji, która pomaga Michałowi Stankiewiczowi. Numer KRS: 0000037904, cel szczegółowy: 4034 Stankiewicz Michał. Z góry dziękuję!
/OJ
#kontrabanda #sma #niepelnosprawnosc #linux
