Komentarze (23)

wygląda, że na moście zebrało się pełno konarów. Czy nie było rozsądnym aby go zburzyć zaraz przed powodzią? Albo już w trakcie

@dotevo

Dokładnie takie pytanie sobie zadawałem, gdy widziałem ukladane worki z piachem.


Czy należy chronić miasto kosztem mostu, czy most kosztem miasta?

@RogerThat tydzień temu mogli nie wiedzieć, ale 4h przed zerwanie spokojnie mogli przewidzieć. Gdyby go usuneli to rzeka by sprawniej przepływała i może by się tak nie rozlała. No ale teraz to i tak już po ptokach.

@dotevo panie inzynierze jak zamierza pan rozbierac most w takich warunkach? Jedyne wyjscie to wysadzenie w powietrze, a ciezko to nazwac bezpiecznym

@cododiaska lezy albo nie lezy, a nawet jak lezy to wg Ciebie nie blokuje przeplywu? Bo wg mnie tak, byc moze nawet w wiekszym stopniu niz zostawiajac go w spokoju. Kwestia nie jest zero jedynkowa i nawet jesli mialoby sie to stosowac to wymaga to szczegolowego zaplanowania, obliczen itp wykonanych odpowiednio wczesniej a nie w czasie powodzi

@Pirazy


wymaga to szczegolowego zaplanowania, obliczen itp wykonanych odpowiednio wczesniej a nie w czasie powodzi

No właśnie.


A gdzie są te szczegółowe obliczenia zrobione przez Wody Polskie?

@cododiaska to juz druga kwestia, ze nigdy nie przewidujemy tego typu sytuacji a w czasach spokoju kazdy rzadzacy ma to w dupie, tak samo jak ze schronami na wypadek wojny

@cododiaska @Pirazy wysadzenie budowli w warunkach cywilnych to kilka miesięcy przygotowań i obliczeń, a czasem i tak nie wychodzi zgodnie z planem.

@Felonious_Gru

No, bo woda powodziowa to się dla odmiany z mostem obchodzi łagodnie i zgodnie z planem


W zarządzaniu kryzysowym należy sprowadzać sytuację poza kontrolą do takich, które możemy kontrolować.

@Felonious_Gru

Da się przecież most zdemontować inaczej, niż

Rico, kaboom?


Wysadzanie to przenośnia na "zoptymalizowaną w czasie operacje demontażu ustroju budowli". Nie trzeba od razu ładunków podkładać i rozrzucać flaki mostu po okolicy

Zaloguj się aby komentować