Powinniśmy masowo produkować takie mini-piździdełka razem z Ukrainą.

Oni mają know how, my mamy kasę i materiały. Proponowali to Trumpowi, ale odrzucił propozycję.

Ukraina zużyła już kilka milionów takich. Trzeba byłoby to zoptymalizować, np. roje dronów, jakieś AI lub inne metody namierzania siły żywej (np. laserem z dużego drona). Rosja to gówno armia, ale potrzebujemy czegoś by niwelować ich liczebność.

#wojsko #wojna #ukraina

f0205fe0-0ccd-435c-924f-bd764ed91fec

Komentarze (10)

@luk-mat-1 Możliwe, że czegoś nie wiemy. Możliwe, że już się robią. Ale jeśli nie - to głupota. W ogóle się zastanawiam, czy nasi specjaliści studiują przebieg wojny pod kątem ewolucji rozwiązań technicznych pola walki. Przecież nietrudno sobie wyobrazić, że każdy żołnierz ma na wyposażeniu trzy-cztery takie maszynki, a za sobą podstawowe szkolenie z ich użycia.

@Michot nasi wciąż żyją w przekonaniu że ich USA obroni, bo jak wiadomo USA słynie z obrony swoich sojuszników innych niż Izrael.

@Michot przy naszej technologii i zasobach, to powinniśmy się pokusić o jeszcze mniejsze. Żeby zlikwidować żołnierza, wystarczy 200g materiału wybuchowego. Miny przeciwpiechotne mają od 200g-400g.

Choćby takie gówienka jak na zdjęciu. Jestem w stanie sobie wyobrazić dużego drona, który widzi odział 30 ruskich, wypuszcza 30 takich gówienek i namierza ich wszystkich wiązką laserową, a gówienka robią robotę.

Autonomicznie, bez żadnych GPSów i radia.

eb4b4204-4575-44f9-ba3d-f47c9f45514e

@Michot @iNoodles z mojego źródełka wiem, że Polacy wojskowi wysyłają również sobie filmiki, jaka to Ukraina jest wstrętna dla Rosjan ;)

Zaloguj się aby komentować