Poszedłem po leki do apteki i do Owada, a tam ukraińskie żule ledwo mówiące po polsku proszą pod wejściem sklepu i na parkingu o pieniądze bo "takja sytuacyja, wojna" itd… polscy żule też powinni być zdenerwowani konkurencją na dzielni. To już nie jest k*%$a śmieszne nic, a nic…

#takbylo #muremzapolskimzulem

Komentarze (13)

@dzangyl Nie raz jak mnie żul pod sklepem powiedział wprost, że zbiera na pifko to ok kupiłem mu Kustosza czy jakiegoś Ropmera i chłop zadowolon, ale tutaj nawet nie wiem po co i na co tylko dej bo ukraina za nas walczy!!! No i jeszcze żul nie swojak… pierwszy raz napotkałem żuli ukraińskich. Btw pewnie teraz jestem ruską onucą i pieskiem Putina bo mu grosza nie sypnąłem…

@AdelbertVonBimberstein Potępiam to kłamstwo jak ktoś mówi, że zbiera na jedzenie czy na chleb, a potem idzie i kupuje alkohol. To ja już wolę kupić mu to pifko niż dać pieniążki…

@bartlomiej_rakowski Ale wiesz że nie pomagasz w ten sposób tylko jeszcze pogarszasz jego sytuację? Chyba jednak nie zależy Ci na polskich żulach

Zaloguj się aby komentować