Dyskusja użytkownika Tylko_Seweryn
Poranny bieg do pracy- jest
Mokre ubranie na grzejnik - jest
W pracy luz - jest
Starfield odpalony - oczywiście
Byle do 15
#gownowpis

Poranny bieg do pracy- jest
Mokre ubranie na grzejnik - jest
W pracy luz - jest
Starfield odpalony - oczywiście
Byle do 15
#gownowpis

@SuperSzturmowiec Zawiedziony będziesz. Jedyne co lepszego ma ta gra względem No Man's Sky to jest grafika i _może_ system kontroli energii na statku.
Cała reszta jest gorsza niż w NMS.
Symulator ekranu ładowania.
W NMS startujesz na jednej planecie, lecisz w górę, w końcu opuszczasz atmosferę, jesteś w kosmosie (tu polecam moda który robi że asteroid jest 99.9% mniej, ale są więcej warte). Lecisz w kierunku następnej planety.
Bez porządnych silników lecisz, lecisz, lecisz... po 20 minutach dolatujesz, wchodzisz w atmosferę, lądujesz gdzie chcesz. Możesz latać dookoła, nic Cię nie blokuje.
W Starfield nie możesz sam opuścić atmosfery. Jak chcesz w kosmos wylecieć to witaj loading screenie.
W kosmosie nie możesz sam wylądować na planecie. Klikasz przycisk do lądowania - loading screen.
Jak sobie latasz w kosmosie to sobie... nie latasz gdzie chcesz. Masz ograniczenie - niewidzialne ściany.
Chcesz do innej planety? Mapa, szybka podróż to jedyna opcja.
A jak dolecisz to wybierasz gdzie chcesz wylądować. A jakbyś miał fantazję przebiec się na 2 stronę planety, to nie możesz, bo niewidzialna ściana.
Serio, jak za darmo to sobie możesz spróbować, ale Starfield jest grą o której nawet ciężko powiedzieć "wide as an ocean, deep as a puddle", bo "wide" to ona może jest jak "a lake" co najwyżej.
A w tematy tego jak bardzo woke ta gra jest to już na inne opowiadanie...
NMS i Starfield to jak Total War i Age of Empires.
Niby obie o kosmosie, ale kompletnie różne gry. Nie wiem po co to porównywać. I jakieś „woke" od gościa, który nie grał...
Na razie kończę co innego, ale misja z naprawieniem satelit dla rodzin i potem atak na bazę piratów (a wcześniej jako mediator działałem by ich pogodzić - znaczy te rodziny) to było coś za⁎⁎⁎⁎⁎tego. Fabularnie i gameplayowo. Tego nie ma w NMS. Są tylko stojące kosmoludki w bazach. Sorry, ale nikt normalny nie porównuje Forzy Motorsport i Forzy Horizon, a tu ktoś próbuje porównać Starfield z NMS.
Jest za dużo ekranów ładowania w Starfield i gra jest średniakiem, ale ma momenty i fajny klimat. Też polecam.
NMS też polecam.
A ja wrócę po pracy do Graveyard Keeper co znowu zacząłem. Muszę marchewki dla osła wyhodować. No i burgery hehe
@Tylko_Seweryn i niestety chyba odpadne. Co mnie wkurza w grach RPG to to że plecak ma małą pojemność w większości gier. Powinien być bez limitu a nie że tu podnosisz coś tam coś i zaraz postać przeciążona. Ale przynajmniej rusza się tak samo szybko a nie jak w Fallout.
I chyba jakieś lokacje za duże i nie ogarniam.
Loadingintroche słabe da się przeżyć.
Przeciwnicy poziom muszki owocówki.
Ściągam atomic heart. Raczej do SF nie wrócę.
Zaloguj się aby komentować