#polskiedrogi karambol we mgle na a4 i jeden denat, ktos wczoraj pisal ze swiatla to jest czysta magia, jeden odpali wszystko jak na choince przy widocznosci 1000m a kolejny jełop jedzie na dziennych w nocy we mgle bo ma automatyczne, juz nawet nie chce mi sie pisac o kulturze jazdy na a4 (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ Nosz asz sie zdenerwowalem
Komentarze (14)
@Jodzi w niedziele jechalem za typem z wlaczonym tylnym przeciwmglowym pomimo, ze widocznosc co najmniej na 600m. Na nic zdalo sie mruganie zeby jelop to zgasil. W mojej opinii nadgorliwosc gorsza od faszyzmu, ale za dzienne podczas mgly to jebalbym obligatoryjnie metalowym pretem po plecach i d⁎⁎ie
@Jodzi no ale w sumie to czego my oczekujemy. Praktycznie nie ma dnia, zebym nie spotkal na drodze kogos jadacego w dzien na dlugich swiatlach albo z wlaczonym kierunkowskazem przez kilka kilometrow. Skoro nie ogarniaja tak podstawowych rzeczy w swoich samochodach to jest prosty sygnal, ze powinni jeszcze raz robic egzamin na prawo jazdy
@JackDaniels ale dla pelnego obrazu to tutaj tez bym rozroznil ludzi na tych, ktorzy wyprzedzaja jak pan bog przykazal, na tych co jada lewym nawet jak prawy pusty i na tych co wyprzedzaja lewym samemu jadac 100km/h, bo pomimo, ze cierpliwy ze mnie czlowiek to zdarza mi sie samemu kurwic na czym swiat stoi jak jedzie taka melepeta
Zaloguj się aby komentować