@wombatDaiquiri to jest "stara" lewica, czyli właśnie uzasadniony interes społeczeństwa.
"Nowa" lewica to już niestety "daj pinionszka na biednych, albo przyjdą i ci wpierdolą, burżuju pieprzony" tudzież "bardzo nowa" lewica, czyli "to mnie obraża i atakuje, więc chyba należy ci się kula w łeb za złe myśli".
Jak skończyli się uciskani robotnicy w zakładach prywaciarza z końcówką "-stein" do wyzwolenia, to lewica zaczęła szukać sobie celu, czyli komu bardziej "wyrównać szansy", czyli jak bardzo da się obniżyć kreskę, od której stajesz się ze "zwykłego szaraka" burżujem do rozkułaczenia.
Na prawicy masz podobną skrajność, czyli "ile mikropłatności i subskrypcji oraz najmów da się wcisnąć przeciętnemu obywatelowi, zanim się zorientuje, że nic nie ma".