#polityka


przy okazji opiszę historię, która mnie spotkała

podchodzę do automatu kaucyjnego, wsadzam butelkę, normalnie wydaje mi bon na 50 groszy

podchodzi do mnie żul, prosi o pomoc

ma dwie butelki plastikowe po piwie

tłumaczę mu co i jak, nawet przyciski wciskam

(to menu w automacie to jest trochę nieintuicyjne)

żul wkłada dwie butelki na raz

automat pożera, ale nie wydaje kaucji

no i tłumaczyłem, że to było źle wkładane

oddalam się od żula

3aea2b5e-c520-43cb-b763-92bf60d24d9a

Komentarze (9)

@209po Nie kumam jednego. Wszędzie czytam jak to system nie działa, a ja nie miałem z nim żadnego problemu i osobiście nie znam osoby, która miałaby taki problem

@nietzsche to tak jak z narzekaniem na nakrętki xD narzekanie dla samego narzekania najczęściej. Z butelkomatami to nie walczyłem u nas jeszcze, ale są wszędzie w europie, ludzie zadowoleni bo nie ma śmieci i to jest największy sens systemu kaucyjnego. Tak wiem, w indiach mają w dupie recykling ale tam też srają na ulicy. Mi jest przyjemniej chodzić po czystych ulicach

Hehe, niefajnie.

U nas była z butelkomatami masa fakapów, jak je wprowadzali, ale jakby ktoś podał 2 na raz, to się pas transmisyjny zatrzymywał i wyskakiwał komunikat żeby zabrać butelki i spróbować powoli. U was to takie grubsze te niedopracowanka.

@209po weź k⁎⁎wa mać - nie wiem czemu ale czasem taka kolejka w Lidlu pod tym chujomatem jest, że ciężko do sklepu wejść xD

@eloyard ja u siebie Lidla omijam - kolejki i automaty szwankował i zniechęcił mnie. Natomiast do Biedronki to taktycznie nie w poniedziałek, bo po weekendzie pewnie awaria albo zapchane więc we wtorek i najlepiej tak koło 10 się wybieram.

Zaloguj się aby komentować