Komentarze (19)
@smierdakow ale co to jest? Tak jak wspomnieli wcześniej to bardziej przypomina zbiornik retencyjny przy jakimś skrzyżowaniu niż coś co miało kosztować 11 milionów. Nie jestem z Krakowa, nigdy tam nie mieszkałem, ale słyszałem, że Majchrowski nie ma nic wspólnego z dobrym zarządzaniem, ale z drugiej strony Gibała startował na prezydenta i przewalił, więc wyczuwam próbę robienia polityki na tragedii.
Niech przedstawi jakieś dokumenty itp, póki co wyczuwam gówno prawdę.
Edit: picrel: XDDDDD

- Trudne warunki pogodowe wpłynęły znacząco na konstrukcję zbiornika. Zbiornik powstał na terenach zalewowych, gdzie na przestrzeni lat dochodziło do lokalnych podtopień. Zbiornik miał być odbiornikiem wód deszczowych, w planach jest budowa odwodnienia terenów sięgających aż do ul. Kocmyrzowskiej, przy okazji przebudowywanej drogi i zaplanowanego odwodnienia nastąpi stopniowe włączenie odwodnienia drogi do odbiornika co będzie stanowiło scalony system - informuje Magdalena Wasiak, rzecznik prasowy Klimat-Energia-Gospodarka Wodna. Sprawą deformacji zajmuje się Nadzór Budowlany.
@em-te @smierdakow trochę głupio wrzucać niesprawdzone i nieprawdziwe informacje. Ten zbiornik ma mieć ponoć 600 m3, a oba w sumie 4000 m3 (i oba w sumie mają kosztować 11 milionów). Ogólnie całość opiera się najwyraźniej na artykułach pana Piotra Rąpalskiego (kimkolwiek jest), który albo celowo manipuluje, albo nie ma nic wspólnego z dziennikarstwem.
Faktem jest, że ten zbiornik uległ deformacji, a konkretnie dno i skarpy. Lekkiemu uszkodzeniu uległo również ogrodzenie w jednym miejscu. Ten zbiornik już raz się zdeformował w sierpniu, też po gwałtownych ulewach. Po pewnym czasie wrócił do właściwego stanu pierwotnego. Prawdopodobnie woda dostaje się pod element uszczelniający, czyli geomembranę i prawdopodobnie wypiera te konstrukcję do góry - tłumaczy tvn24.pl Adam Cebula, dyrektor jednostki samorządowej Klimat-Energia-Gospodarka Wodna, która odpowiada za ten projekt.
Dyrektor Cebula tłumaczy również, że ta awaria "nie miała znaczenia dla ochrony przeciwpowodziowej" w Krakowie. A to dlatego, że projekt wciąż jest w budowie. Powstanie zbiornika to zaledwie pierwszy etap tego zadania. Drugi zakłada przebudowę drogi na odcinku 300 metrów i powstanie kanalizacji opadowej, która będzie doprowadzała wodę do zbiornika.
Czyli w tych milionach ma być również przebudowa drogi jak rozumiem.
To, dlaczego zbiornik uległ deformacji, zbada Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. - Będzie postępowanie wyjaśniające. Inspektor ma wzywać projektanta i kierownika budowy do złożenia wyjaśnień. Ciężko jest teraz powiedzieć, czy przyczyną deformacji jest siła wyższa, bo oczywiście może tak być. Czy może jest to błąd projektowy lub wykonawczy. To, jakie będą dalsze kroki, uzależniamy od tych ustaleń - dodaje Cebula.
@smierdakow mam cię za raczej neutralnego, ale takie przedstawianie informacji jest po prostu nierzetelne
https://tvn24.pl/krakow/pusty-zbiornik-retencyjny-w-krakowie-ulegl-deformacji-st8090946
Zaloguj się aby komentować


