#polityka


Karol Nawrocki był przedstawiany jako twardziel na ciężkie czasy, który nikomu nie da sobie w kaszę dmuchać. Pierwsza próba, nawet nie taka poważniejsza, powiedzmy średni kaliber i zamiast ryku lwa mamy nieśmiałe miauknięcie wystraszonego kociaka. Byle tylko pana Trumpa nie urazić. Bo pan Trump się wkurzy i kolejnej fotki na Twitterka nie będzie.


A przecież tutaj nie trzeba było wytaczać jakiś ciężkich armat. Jakiś komentarz w delikatnym tonie coś w stylu "Panie prezydencie Trump, nie mogę zgodzić się z pańską oceną, Polska zawsze była wiernym sojusznikiem USA, czego dowodem jest nasza obecność w Afganistanie. W tej wojnie przez cały jej okres uczestniczyło w niej 33 tysiące polskich żołnierzy z czego 43 przypłaciło to życiem walcząc na pierwszej linii wraz z amerykańskimi sojusznikami"


Przecież nawet taki narcyz jak Trump raczej by o to focha nie strzelił. Jak to ktoś ładnie w necie napisał "łatwo krzyczeć w obecności polskich żołnierzy, ciężej zabrać głos gdy trzeba polskich żołnierzy bronić"


Nie abym był Nawrockim rozczarowany, niczego dobrego po nim się nie spodziewałem. Ale niesmak jest.


A tutaj przykład jak powinna wyglądać taka odpowiedź gdyby wypowiadający się miał jaja chociaż w szczątkowej formie:

https://x.com/johngodson/status/2014775660569383054

44f5f508-65af-4f3a-aa36-da4f3db6a084

Komentarze (8)

Bo sutener za samo wypowiedzenie jego nazwiska przez pomarańczową małpę, gotów jest mu polerować berło, choćby tamten robił rzeczy jeszcze bardziej popierdolone i sprzeczne z interesem Polski. Batyr ma w d⁎⁎ie Polskę. Dla niego prezydentura to ukoronowanie kariery a nie okazja do działania na korzyść Polski.

@krzysztof-2 spoko. Czasami ktoś pod wpływem emocji się wkurwi ale nadal są powściągliwi. Wystarczy popatrzeć jak potraktowali ministra skarbu stanow w davos a jak traktują Trumpa.


Oczywscie sam wpis Nawrockiego żenujący.

Zaloguj się aby komentować