@100mph do dziś nie wiemy za co duda wznosił wtedy toast, mrugając porozumiewawczo do putina. ze wspomnień obamy wiemy że putin z dudą rozmawiali po rosyjsku, a on zrozumiał jedynie, kiedy ci śmiejąc się zaczęli skandować po angielsku "pull up, pull up" więc sam też uniósł kieliszek.