Pół roku temu weszli do strefy euro. Ceny wystrzeliły

Niecałe sześć miesięcy po przyjęciu wspólnej waluty UE Bułgaria zmaga się z najwyższą inflacją w strefie euro. Ogólny wzrost ceni w strefie euro w dużej mierze napędzany jest przez ceny energii. Tymczasem nowy rząd w Sofii próbuje udowodnić, że potrafi ograniczyć koszty żywności bez wprowadzania kontroli cen.


1 stycznia 2026 roku strefa euro poszerzyła się o 21. kraj - Bułgarię. Początkowe obawy o wzrost cen nie potwierdziły się. Wszystko jednak zmieniło się w kwietniu, gdy wskaźnik cen konsumpcyjnych wyniósł 6,8 proc., wyraźnie rosnąc z 4,1 proc. miesiąc wcześniej. To najwyższy wynik wśród państw strefy euro od sierpnia 2023 r.


Warto zauważyć, że inflacja rośnie w całej strefie euro. Według szacunków Eurostatu wzrosła ona w kwietniu do 3,0 proc. z 2,6 proc. w marcu, co oznacza czwarty z rzędu miesiąc wzrostu dynamiki cen konsumpcyjnych. Za Bułgarią w zestawieniu znalazły się:


  • Litwa z inflacją na poziomie 4,9 proc.,

  • Grecja - 4,6 proc., Belgia - 4,3 proc.,

  • Słowacja - 4,0 proc.


Najniższe wskaźniki odnotowano natomiast w Finlandii (2,3 proc.), na Malcie (2,4 proc.) oraz we Francji i Holandii, gdzie inflacja wyniosła po 2,5 proc. [...]


#wiadomosciswiat #bulgaria #inflacja #strefaeuro #euro #politykazagraniczna #wnppl

wnp.pl

Komentarze (6)

Ja uważam że Euro jest Polsce potrzebne, jesteśmy zbyt podatni na polityczne manipulacje waluty przez nieudolnie rządzących, PiS na potęgę drukował walutę i zaburzał rynki stopami procentowymi.

Kurde nie kumam- aby wiedzieć co się dzieje w Ojczyźnie regularnie czytam 3 magazyny (politykę, Newsweek i czasem do rzeczy) i tam w Polityce (chyba numer 20 -bo zawsze trochę do tyłu jestem( był wywiad z jakimś niby mądrym ekonomistą i on pisał całkiem odwrotnie o Bułgarii, że ceny NIE wystrzeliły, ludzie się bali ale jednak jest ok itd.

Zaloguj się aby komentować