Dyskusja użytkownika smierdakow
Pointa rozdziału o Morawieckim brzmi tak: "Dla łopatologicznego uproszczenia tego wątku można przyjąć, że w wyborach, których twarzą jest Morawiecki, PiS bierze trzydzieści kilka procent, gdy nie on - czterdzieści kilka procent głosów. To jest różnica taka, jak między władzą a jej utratą".
Morawiecki miał przekonać do nas Unię Europejską, osłonić reformę sądów, pozyskać centrowy elektorat, w szczególności przedsiębiorców, inteligencję, wielkie miasta oraz niektóre media, czyli generalnie poszerzyć elektorat. Morawiecki ciężaru tego wyzwania zwyczajnie nie uniósł
#polityka

