Podnosze się z tego już. Dzisiaj naprawiłem cieknący kran i zrobiłem pełen serwis filtra wody do picia. A już dojrzewał 2 tygodnie. Wczoraj poszperałem w internecie i kupiłem tego robocika do odkurzania. Fajna sprawa. Byłem przeciwny bo uważałem że taki automatyczny odkurzacz ssie :p. Ale roborock daje radę. Ma lidara i dużo innych czynników. Dziewczyny bawiły się cały dzień bo młoda na L4 ze spuchniętym okiem. Naparzają mnie plery, ale kran naprawiony, dziecko wybawione i umyte gotowe do spania a robot sprząta śmieci z podłogi po całym dniu. Elegancko. Nawet w pracy nie było tak źle jak zazwyczaj. #chwalesie