Pod Wilnem rozbił się samolot transportowy DHL. Jedna osoba nie żyje.
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/katastrofa-pod-wilnem-samolot-runal-na-domy/fvjrr2n
#wypadkilotnicze #lotnictwo

Pod Wilnem rozbił się samolot transportowy DHL. Jedna osoba nie żyje.
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/katastrofa-pod-wilnem-samolot-runal-na-domy/fvjrr2n
#wypadkilotnicze #lotnictwo

Boeing 737-476(SF) leciał z Niemiec do Litwy nad Polską. Pochodzi z 1993 r. Jako samolot towarowy służy od dziewięciu lat.
(...)
Szef litewskiej służby wywiadowczej VSD Darius Jauniskis w rozmowie z mediami podkreślił, że nie można wykluczyć sabotażu.
@maximilianan Ruski sabotaż jest możliwy, ale 31 lat to już duży wiek dla wąskokadłubowego 737. Poczekałbym z opiniami na jakieś wyniki śledztwa.
@kaszalot Trochę tak, ale nie do końca.
Dla samej konstrukcji samolotów fundamentalnym problemem są cykle kompresji i dekompresji. Zmiany wysokości zmieniają ciśnienie, i powodują zmęczenie materiałów. W celu ograniczenia tego problemu samoloty w kabinie z reguły utrzymują minimalne bezpieczne dla pasażerów ciśnienie, ale cały czas różnica między ciśnieniem w kabinie a ciśnieniem atmosferycznym na zewnątrz będzie duża. Wraz z wiekiem ilość cykli rośnie, i po jakimś czasie zmęczenie materiału może decydować.
Druga sprawa - samoloty cargo nie muszą przechodzić takich samych certyfikacji jak pasażerskie. Ludzki błąd w ich obsłudze jest bardziej prawdopodobny niż w pasażerskich.
Z tego co słyszałem, w samolotach wąskokadłubowych problem kompresji-dekompresji jest bardziej odczuwalny, ale nie pamiętam skąd, wiec to może być bajka.
Zaloguj się aby komentować