Komentarze (9)

@raikage jak się pomyśli jak dobra, złożona i w sumie dopracowana to była gra, przy teamie który był pewnie 1/10 przeciętnego teamu pracującego dzisiaj nad grami i to nie AAA, nie wspominając o budżecie, to ciężko nie załamać rąk... Z drugiej strony to właśnie takie pozycje przecierają szlaki i ciężko nie być odtwórczym. Tak czy siak, Warren Spector jest kozakiem tej ery pionierów, że tak ją nazwę. Harvey Smith oczywiście też odwalił kawał świetnej roboty. Szkoda Ion Stormu.

Zaloguj się aby komentować