@Dudleus Daj szansę terapii i nie nastawiaj się, że nic się nie zmieni, albo będzie gorzej. Jak włożysz pracę w terapię (terapeuta nic za Ciebie nie zrobi, to Ty masz wykonać pracę nad sobą, terapeuta może jedynie Cię wspierać, wskazywać kierunki, sprawiać, że zastanowisz się nad swoimi zachowaniami). Terapia nie jest cudem, nie sprawi, że staniesz się milionerem z samymi sukcesami na koncie. Terapia może sprawić, że poczujesz się lepiej sam ze sobą (co za tym idzie, inni też będą lepiej się czuć w Twoim towarzystwie), będziesz miał lepszy kontakt ze swoim ciałem i emocjami, przez co będziesz lepiej rozumieć swoje potrzeby i będziesz mógł lepiej stawiać granice, będziesz mógł lepiej radzić sobie z kryzysami (które pojawiają się regularnie w życiu i nie ma możliwości, żeby je ominąć, to część ludzkiego życia), czyli będziesz skuteczniejszy, co może przełożyć się na lepszą pracę i lepsze zarobki, bo umiejętności miękkie są istotnym elementem skuteczności w pracy. Do tego wyższe poczucie własnej wartości, coś co przekłada się na to, że lubimy samych siebie, mamy do siebie zaufanie i łatwiej odnajdujemy się w rzeczywistości.
Coś takiego może przyjść Ci łatwo, ale, tak jak napisałeś, mogą to być lata ciężkiej pracy, no ale próbuj i się nie zniechęcaj bo warto.