Piwo bezalkoholowe stanowi już 6,5 proc. sprzedaży browarów. Konsumenci świadomie ograniczają spożycie alkoholu

W 2024 roku polscy konsumenci kupowali ponad 1 mln butelek i puszek piwa 0,0% dziennie. Przez ostatnią dekadę rynek tych piw urósł pod względem wolumenu 10-krotnie. Branża inwestuje w innowacje w segmencie piw bezalkoholowych, wzmacniając nie tylko smak, ale również ich wartości odżywcze. Piwa 0,0% wpisują się w coraz popularniejszy, zwłaszcza wśród młodszego pokolenia, trend NoLo (no alcohol low alcohol), co może się okazać furtką do ograniczenia konsumpcji alkoholu.


– Od wielu lat obserwujemy, jak zmieniają się trendy wśród konsumentów. Wiodący jest trend no alcohol low alcohol, czyli poszukiwanie przez dorosłych konsumentów alternatywy dla tradycyjnych produktów alkoholowych. Ten trend szczególnie widoczny jest w młodszych grupach, czyli popularnych Zetkach. To osoby, które świadomie starają się albo całkowicie wyeliminować alkohol ze swojego życia, albo zmienić swoje nawyki i ograniczyć spożycie procentów – wskazuje w rozmowie z agencją Newseria Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie. [...]


#wiadomoscipolska #przemysl #piwowarstwo #piwo #piwobezalkoholowe #rynek

Newseria

Komentarze (21)

Gdyby to jeszcze było dobre... Bo albo mamy do wyboru 0% np carlsberga/hainakena gdzie smak jest taki se, ale za to nie ma cukru, albo jakieś dobre 0% IPA/APA itp gdzie cukru jest od cholery... W każdym razie nie znalazłem jeszcze naprawdę dobrego lagera/pilsa 0% gdzie nie byłoby dużo cukru

@JestPanZerem wszystkie są mniej więcej podobne ale heineken zero jest calkim znośny. Te piwa generalnie nie mają dużo cukru. Ich kalorycznosc to głównie alkohol który jest wyparowywany. Stąd moim zdaniem jeśli nie bierzesz smakowych piw tylko zwykle to jest to dużo lepsze niż coca cola czy inny shit

@eloyard no co zrobisz. Bezalkoholowe nie są najlepsze ale jeśli już to ja preferuję Heinekena i tylko dlatego że jest inny niż Żywiec, zatecki ,Lech, tyskie i inne zerowki które są mniej więcej takie same


A zapomniałem że Okocim zero jest całkiem spoko ale rzadko go spotykam

@kodyak co? Żywiec 0 jest taki sam jak co konkretnie? Kiedy go w ogóle piłeś? Pierwszy raz w Żywcu 0 właśnie spotkałem się z takim lekko razowym posmakiem, gdzie większość koncernowych 0 to sztampowe lagery na jedno kopyto, co najwyżej z różnym stopniem plato i większym lub mniejszym dodatkiem żółci. Do tego jest też rewelacyjne Białe 0 i IPA 0.

@kodyak nie odpowiedziałeś na pytanie:


Kiedy go w ogóle piłeś?


Aż się chyba przejdę po dyskontach i zrobię zapas porównawczy, bo może to ja jestem nie na czasie i zmienili receptury?

@kodyak


Żywiec 0 - tak jak mówiłem, zdecydowanie zaciąga razowcem. Pyszny, niebanalny, nie karci podniebienia, schłodzony wchodzi jak nektar po odrobienie rozgrzewki. Chmielowa goryczka pojawia się długo po przełknięciu i nie razi, a przypomina że trzeba zrobić kolejny łyk. 8.5/10


Zatecky 0 - nie da się pomylić z niczym innym - czuć charakterystyczny chmiel i to w całkiem sporej ilości, lekko kwaskawe, też leciutkie i rześkie. 7/10


Leszek 0 - jak rozwodniona oranżada, podobny zupełnie do niczego. Jak chcesz po prostu napić się napoju gazowanego, prawie bez smaku, goryczki, substancji i czegokolwiek - to jest wybór. Jak chcesz napić się piwa, to jednak lepsze propozycje powyżej. 4/10 jako piwo 7/10 jako napój.


Dziękuję za uwagę. Degustację w 50% sponsorował Lidl sp. z.o. o. sp. k.

1a86b4f6-139d-440b-8e64-a348408e77fc
50985efa-2379-48c3-bc67-c039a8bb401a
518e8daa-33b9-4d83-8df8-271c0e7507c7

@eloyard prosze sie nie rozwlekac nad piwami na jedno kopyto. dla mnie to komiczne. pilem pewnie killa dni temu. nwet mam ze 2 w lodowce ale tylko do zmieszania z jakims smakowym (za slodkie dla mnie ).

@eloyard weź daj spokój. Tak jakbym wypił obok siebie to pewnie jakieś niuanse by były ale to nie ma sensu. Te smaki wydają mi się po prostu sztuczne i mimo wszystko dość podobne


W heinekenie i Okocimiu widzę zupełnie inny smak choć to Okocimia zero cenie wyżej ale jest bardzo słabo dostepny

I jeszcze żeby było tańsze. Bez alko, bez akcyzy a płacić trzeba. W lecie kupuję na promocji jakieś żubry w biedrze bo są tanie a potrzebuję czegoś do uZupalnienia płynów, wolałbym bezalkoholowe

@pigoku właśnie dzisiaj w biedrze wpadły mi ulubione Miłosławy pszeniczne 0%

W promocji 12+12, wyszło po 2,5zł za sztukę, co jest bardzo uczciwą stawką.

Zaloguj się aby komentować