Pióro dla sroki xD


Jest ładne, świecące i opalizujące. Sprzedawca twierdzi, że metalowe. Bardzo możliwe, bo mimo smukłej budowy wcale nie jest takie lekkie.

Fajnie, że w zestawie był od razu konwerter z tłoczkiem, mniej fajnie, że tego nie napisali w opisie przedmiotu, bo konwertery też zamówiłam xD

Stalówka też ładna, ale twarda, trzeba solidniej docisnąć, co by poza drapaniem zostawić barwny szlaczek na kartce. Ale jak już się to uda to sunie płynnie po papierze.


I by się nie liczyło bez kolejnego atramentu. Kolejny azjatycki wynalazek bez węgla (na tych chińskich aukcjach mocno to podkreślają). Kolor mandarynkowy. Ma ładne i ciekawe nasycenie. Dobrze sobie radzi na zwykłej kartce z drukarki. Zasycha natychmiast, więc niczego sobie mańkucium sumptem nie rozmazałam przy pisaniu.


Podsumowując, zakupy uważam za udane!

I mam kolejne pióro do zapisywania przepisów, albo innych takich. Fajnie wygląda taki kolorowy przepiśnik


#piorawieczne

2cba90c6-79ad-4b8b-84b2-2e33afdca167
5dd13257-ca32-4312-ad04-00fdf0e97ba9

Komentarze (21)

@Rozpierpapierduchacz teraz już wiem xD z drugiej strony może jeszcze do czegoś innego będą w razie czego pasowały


Twarda, sztywna, ciasna - wszystko pasuje

@moll w ogóle konwerterów nie warto, naboje lepsze, a też można napełniać XD

I mam teorię, że z konwerterów szybciej odparowuje


Jak ona skrobie, bo jest tak sucha i nie ma poślizgu, to zdarza się, że skrzydełka są za ciasno. Jak się je dociśnie mocno, faktycznie mocno, ale z wyczuciem jednak, to one się nie zejdą aż do tego etapu, jak są w tej chwili. Więc szpara będzie przepuszczać więcej atramentu - ergo powinno być lepiej. Ja tak miałem z tym Asvinem z piątku

ed036571-98c6-4a6d-a73e-987e9ff5872e

@Rozpierpapierduchacz no to tutaj sytuacja z ostatniego obrazka poglądowego. Może się wyrobi w czasie, bo odpowiednio docisnę, tak na chama to robić to duża szansa, że spiertolę

@UmytaPacha śliczne i tanie! takie lubimy najbardziej xD


Mam jeszcze do tego papeterię (bo mi do kwoty zamówienia brakowało), ale jest ciemniejsza niż na zdjęciach i ten atrament wtapiałby się w tło

@UmytaPacha @Opornik piór takich "unikalnych" to 5 (jakby liczyć jednak na sztuki to 8, bo do tego zielonego jinhao dokupiłam wszystkie pozostałe pory roku), za to atramenty 4 - w tym 3 kolorowe "chińczyki", którymi mi się pisze lepiej

Zaloguj się aby komentować