Piórkowe newsy - jakiś czas temu dzieliłem się z wami atramentem Edelstein Golden Lapis (głęboki niebieski ze złotymi drobinkami) który pelikan wypuścił jako tegoroczne Ink of the year (Edelstein to marka Pelikana, a IotY to seria atramentów inspirowana kamieniami gdzie wypuszczają jeden rocznie)


Teraz dołącza do niego dopasowany Pelikan M200. Dostępny będzie podobno od września.


Możecie mi uwierzyć na słowo, że moje plany piórowe które wrzucałem ostatnio zostały lekko przetasowane XD


Tyle ode mnie!

https://thepelikansperch.com/2024/08/08/pelikan-m200-golden-lapis-announced/


#piorawieczne #ciekawostki

46710411-cfdf-4e1c-b696-29629ee3ff63
309511e7-0a2f-4f00-8aa9-11948d1077c6
61bcd034-cbb7-4389-9d1d-3ecbbc5c0575
5ef4d7b3-b06b-4f02-9669-b228b4936c53
Rozpierpapierduchacz userbar

Komentarze (65)

@Rozpierpapierduchacz ale nie ze stalówką dla mańkutów xD

Ostatnio robiłam test i próbowałam pisać zwykłym, które mam. Po przesiadce na to dla leworęcznych to stare jest prawie niepisalne.

Za to nowym sobie bazgrolę aż miło. Na razie sama przyjemność z pisania, ale jak chcę pochyłe pismo to faktycznie działa patent z obróceniem kartki

@Rozpierpapierduchacz kiedyś. Na razie wystarczy mi to co mam. To i tak piękny progres i pozbycie się pewnego ograniczenia

@moll leworęczna piąteczka! Ja w zasadzie nigdy nie miałam problemów z tymi stalówkami dla "prawaków", ale wydaje mi się, że duży wpływ na to ma to, że piszę jakby "od góry" kartki. A z czasem stalówka wyrabia się pode mnie i pióro się dopasowuje. Nawet nigdy nie miałam takiego "leworęcznego" w ręce...


Jedyne, co mnie frustruje to to, że nie mogę pisać tymi piórami do kaligrafii, bo one są ewidentnie stworzone dla praworęcznych xD

@Wrzoo no to ja mam inny chwyt i tutaj już przy zwykłym jest prawie łamanie stalówki. To stare trochę się pode mnie wyrobiło i od biedy pisałam, ale przy takim dla leworęcznych komfort pisania jest o kilka oczek wyżej. I szczerze, zamiast się męczyć wolę może nie tak ładne, ale za to funkcjonalne

@moll No i na koniec to ma najważniejsze znaczenie Jak kiedyś się spotkamy na hejtopiciu, to będziesz mi musiała ten chwyt pokazać.

Kiedyś w ogóle trafiłam na jakąś grafikę, która trochę mi rozwaliła światopogląd, że "przecież wszyscy trzymają pisadło tak samo". A potem uświadomiłam sobie, że moja dobra leworęczna koleżanka trzyma długopis w ogóle dziwaczny sposób, bodaj ten "inter-digital brace"

0b325a5a-cb90-4dc2-b1bd-4a8feb511f4b
e81a67f0-1f8b-4070-ae48-29c3784b9c26

"przecież wszyscy trzymają pisadło tak samo"

@Wrzoo dwóch moich znajomych testowało moje pióra, wszystkie. Każdy poukładał je inaczej. A jeden tak trzymał, że moje ulubione, najgładziej piszące, flexy, jeszcze coś tam, wylądowały na samym dole ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯


Pilot Custom 74, mój niekwestionowany numer 1, pióro za 500 złotych był chyba, żeby ci teraz nie skłamać, drugi od końca? Może piąty?

A ten drugi za numer 1 wybrał Lamy Al-Stara z zamontowanym stubem, za którym ja nie szaleję XD


Tak więc wiesz, chwyty są różne, gusta są różne, ludzie są różni, wszystko od wszystkiego zależy ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

@Wrzoo zabiorę pióro i notes, to sobie porównamy wrażenia empirycznie


Tak, te chwyty to nie jest takie oczywiste. W ogóle żeby młodemu pomóc z łapaniem pisadeł znalazłam takie śmieszne nakładki. Sama spróbowałam i kurna, wygodne to!

0af39bce-48cc-4c47-b8d9-be7ebda3bcee
1754d569-6ac5-4796-97af-46e9a404b8fa

@moll Czy to jest sowa z Duolingo? Wówczas ma to dodatkową wartość edukacyjną - indoktrynacja od małego

Ale to jest czad - za moich czasów były tylko takie "zwyklaki", i do tego raczej były wyprofilowane pod prawą rękę, bo nie znosiłam z nimi pisać...

9763c225-94d6-4eed-8596-b2a2a7c8fb84

@Wrzoo raczej chyba nie, po prostu takie stworki


Tak! A teraz ergonomia przyborów pod lewą rękę jest spora. Aż zazdroszczę małym mańkutom!

@moll O to to... miałaś w ogóle nożyczki dla leworęcznych? Czy też się przystosowałaś do tych zwykłych i tniesz prawą ręką?

@Wrzoo oczywiście że tnę prawą. Lewą ręką zaczęłam znowu więcej robić po wypadku z palcem, ale z tym nie umiem się przestawić na lewą znowu. A Ty?

W ogóle, te czynności, których uczyłam się bardziej sama, robię lewą, to z czym mnie opornie przestawiali robię prawą

@moll U mnie, na szczęście, poddali się szybko z przestawianiem, ale mam spory miks... I nie wiem, w zasadzie, z czego wynika:


  • lewa: pisanie, rysowanie, malowanie, krojenie nożem, sięganie po rzeczy, dźwiganie, nalewanie, używanie kija golfowego, wszelkie pęsety/pilniki/malowanie paznokci idzie lepiej lewą

  • prawa: myszka, nożyczki, rzucanie, kręgle, obsługa telefonu, uderzanie pięścią


...ale często mam tak, że zanim jakąś czynność spróbuję wykonać pierwszy raz, to muszę popróbować, którą ręką będzie mi łatwiej albo wygodniej to robić. Jakbym nie wiedziała, czy jest to czynność leworęczna, czy praworęczna.

@Wrzoo bo tak naprawdę leworęczność jest bardzo rzadka. O wiele częściej występuje brak wiodącej ręki i dlatego wybierasz co Ci wygodniej jaką ręką robić. Więc teoretycznie możesz być praworęczna w pisaniu, ale z innych czynności wynikałaby leworęczność


Ja myszkę przestawiałam na lewą przez jakiś czas, ale było to skrajnie niewygodne przy samych praworęcznych domownikach

@moll doookładnie - u mnie było to samo :D brat powiedział, że nie będzie co chwilę przestawiał myszki, i tak zostało.

No to ten brak wiodącej ręki by się u mnie zgadzał w pełni. Z kolei moja szefowa jest tak silnie leworęczna, że mogłaby jej prawa uschnąć - nie zrobiłoby jej to różnicy :D

@moll robił ktoś w ogóle jakąś ankietę leworęczności na hejto? Normalnie to jest 10% a tutaj mam wrażenie, że jest was w chuj XD


Breaking News! Hejto jest tak lewackie, że przyciąga mańkutów XD

@Wrzoo czyli identyko! Mnie brat myślałam że kiedyś kablem od myszki udusi, jak musiał sam przestawiać myszkę przez jakiś czas też używałam lewą ręką na ustawieniach dla praworęcznych, ale to skrajnie niewygodne i się do prawej przyzwyczaiłam. Potem po wypadku przez jakiś czas wróciłam do leworęcznej obsługi komputera

No to widzisz, są jednak totalnie lewi wśród nas

@Rozpierpapierduchacz Tutaj z jakiegoś powodu ludzie są szkalowani za robienie jakichkolwiek ankiet. xD

@moll No dokładnie. Ta myszka w prawej jednak jakoś... naturalniej leży. Pomijając fakt, że fajnych profilowanych myszek dla leworęcznych po prostu nie produkują, poza jakimiś noname'ami...

@Wrzoo bo ergonomia pod większość rynku, a ona jest praworęczna. A przy braku palca to nawet te dla praworęcznych nie wszystkie są wygodne, tu akurat już zawsze pozostanę mocno wybredna

@Wrzoo ja to zmieniam co jakiś czas. Ja nawet "gejmingowe" zajeżdżam regularnie teraz mam jakiegoś dragona, ogólnie chodzi o układ klawiszy do klikania i szerokość myszki. Te gejmingowe są pod męskie łapy i są wygodniejsze w rozstawie

Pierwsza taka wygodna to był jakiś Logitech, potem miałam Zalmana (super gryzoń, bo można było go dociążać pod swoje preferencje wagowe).

@moll To z myszkami jest w takim razie jak z butami. Jako szczęśliwa posiadaczka rozmiaru 41 mogę kupić sobie wygodne męskie buty, które są szerokie w palcach xD

@Wrzoo tak, czasami trudno coś wybrać żeby nie było sygnowane bajkami albo w kwiatki i kokardki

Bardzo mało marek ma damskie XS w obuwiu, gdzie poza tym, że te buty są ok na długość to jeszcze są wąskie

@Wrzoo 35 rzadko bywa w asortymencie, częściej przez neta zamówię niż stacjonarnie znajdę, najczęściej rozmiarówka jest od 36

@Rozpierpapierduchacz Jeżu drogi, jaki piękny... Marzy mi się jakiś ładny Pelikan, ale wiecznie (huehue) szkoda mi nań pieniędzy, bo oczywiście musi mi się podobać m400 za chore pieniądze ._.

@Rozpierpapierduchacz Nie no, panie, nie xD tyle hajsu to bym wolała w biżuterię zainwestować - nie dałabym rady sobie uzasadnić zakupu pióra, które miałoby faktycznie służyć do pisania

@Wrzoo Mnie skurcze łapią, Vectorem kiedyś pisałem przez chyba godzinę ciągiem, to myślałem, że umrę XD

Takie typowe typowe pióro już jest dla mnie ok, ale te wielkości ołówka czy innego BICa to niewypał straszny

@Rozpierpapierduchacz A nie, to aż tak to nie - takie chudzielce ładnie wyglądają, ale pisanie nimi to tragedia...

Mi się w sumie najlepiej pisało starym, poczciwym Watermanem (model to bodajże Phileas), też takim trochę tłuścioszkiem, którego dostałam jeszcze w liceum - całe studia go katowałam. Jest teraz na zasłużonej emeryturze. Piekielnie lekkie pióro (lżejsze od mojego obecnego codziennego Kaweco Sporta) - i chyba to daje ten komfort pisania nim. Skuwka już od dawna nie trzyma, spadł na ziemię niezliczoną liczbę razy, ale mam ogromny sentyment do niego.

e6244ecb-36fe-4d4c-8ebc-627b8b1c9771

@Wrzoo To ci proponuję, weź sobie kałamarz, szklankę z wodą i zrób sobie z niego maczankę. Będziesz mogła dalej pisać, a nie będzie problemów z zasychaniem. Na miasto z nim nie pójdziesz, ale do jakiegoś dziennika w domu w sam raz


lżejsze od mojego obecnego codziennego Kaweco Sporta

No elo, akurat dzisiaj grany XD

951053ad-40b0-4ab4-a858-a65240630f86

@Rozpierpapierduchacz To jest pomysł

Nie wiem, czy moje Kaweco pokazywałam Ci wcześniej, ale jest cudnie żółciutkie. To była jakaś edycja limitowana dla sklepu Fontoplumo, potem już nigdy nie wypuścili takiego ślicznego koloru ;_; A szkoda, bo kupiłabym sobie na zapas...

ba908af4-0226-4e67-bbb8-1c6d47be480f

@Wrzoo Nigdy. Ani razu. W ogóle nikt mi nic nie pokazuje, nikt na tag nie wrzuca, sam to wszystko ciągnę!

Zacznijcie w końcu wpisy robić ludzie XD


Za Kaweco zawsze propsy, jak dla mnie lepszy starter niż Lamy, moja matka dostała miętowe :3

@Rozpierpapierduchacz Och, zdecydowanie lepszy. Lamy z jakiegoś powodu mi nie leży, no nie znoszę tych piór.

Jak kiedyś powiększę kolekcję, to coś może wrzucę... Tak to mam 4 pióra, z czego dwa to chińczyki, którymi pisze się po prostu źle. xD

Zaloguj się aby komentować