
Po głośnej sprawie z południa Polski, sędziowie nie uczą się na cudzych błędach:
Posiadał już trzy dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów, do tego jechał pijany i próbował uciekać przed policją, pędząc przy tym ponad 200 km/h. Zatrzymano go dopiero dzięki policyjnej blokadzie. I choć prokuratura wystąpiła o areszt, bo bano się, że mężczyzna po ogłoszeniu zarzutów zacznie się ukrywać, to sąd wypuścił go na wolność. Prokuratura nie zgadza się z tą decyzją.
#patologia #wiadomoscipolska