Pierwszy raz byłem odwiedzić Polska dzielnice w Nowym Jorku. Jestem milo zaskoczony, bo sporo polskich biznesow było, w tym nawet sklep Biedronka (taka kopia) gdzie były polskie produkty w spoko cenach. Najdziwniejsze było to że sprowadzają nawet Polska wodę do picia - Żywiec, Nałęczowianka itp. Do koloru, do wyboru. Nawet w polskiej knajpie relatywnie spoko ceny i dobre żarełko. No i sama lokalizacja - schludnie, czysto, zielono - lepiej niż w samym new York City. Ale widzę niestety i w sumie stety - że coraz mniej Polaków tam. Dzielnica powoli zanika. W sumie co się dziwić, mało kto już chce emigrować do USA jeśli w Polsce, lub w UE jest znacznie lepiej niż tutaj. Być też sporo polakow ucieklo z NYC, bo to tylko brama do USA, miejsce pośrednie do życia w USA - gdzie się zaczyna przygoda. #usa #nyc #newyork #whocares
