Komentarze (26)
Makijaz mowi szukam bolca, ubrania mowia ze mimo statusu dalej cyka sie ze jej zdanie bedzie podwarzane z racji ze jest kobieta ( xdd serio dwie marynarki to juz przedada) a strata czasu i powietrza jest byl i bedzie krychowiak ha tfu najgorszy srodkowy w histori sportu.
@ErwinoRommelo to chyba kamizelka a nie druga marynarka.
@Lubiepatrzec jak zwal tak zwal wyglada jak polaczenie HRki z bibliotekarka, same ciuchy dodaja jej z +15 lat.
@ErwinoRommelo ona ma 50 lat a te ciuchy to postać, którą gra. Diane Morgan
@Lubiepatrzec xdd Aha czyli once again jesli cos jest brzydkie i nie smieszne to chodzi o brytyjski chumor xd
@ErwinoRommelo coś w tym jest
@ErwinoRommelo
chumor
Kyrie Eleison (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
@ErwinoRommelo mnie na przykład bawi jak pyta o Camelota
@Pawelvk a nie ogladalem, wypowiadalem sie tylko na podstawie tego mema XD
@ErwinoRommelo to zerknij, dość zabawne
powtorze sie
filozofia - elokwentne pierdolenie
@DEATH_INTJ tak o tym mowia ludzie, ktorzy nie maja o tym pojecia
@solly-1 tak sobie tlumacz.
@DEATH_INTJ to, ze ty nigdy nad niczym sie nie zastanawiasz, to twoja sprawa. to dzieki filozofii wiemy, ze np. niewolnictwo jest niefajne, a molestowanie dzieci nie powinno miec miejsca.
myślenie o myśleniu to moje ulubione hobby
@splash545 zagadka która mnie męczy od roku - czemu nie możesz myśleć dwa razy szybciej? Wtedy użytkowo miałbyś dwa razy więcej czasu.
@wombatDaiquiri szybciej nie znaczy lepiej.
@splash545 nie znaczy, ale nie znaczy też ze gorzej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@wombatDaiquiri
Ależ można.
@Dzemik_Skrytozerca ale jak już myślisz dwa razy szybciej, to czemu nie możesz znowu myśleć dwa razy szybciej? Czy jest jakiś limit?
@wombatDaiquiri
Prawo malejacych przychodów.
@Dzemik_Skrytozerca co Ty mówisz chłopie
Prawo malejących przychodów – prawo w ekonomii, zgodnie z którym zwiększając nakładyjednego czynnika o kolejne jednostki i utrzymując nakłady pozostałych czynników bez zmian, osiąga się punkt, począwszy od którego dalsze zwiększanie ilości tego czynnika powoduje zmniejszanie krańcowych przyrostów całkowitej produkcji[1].
Moje pytanie nie jest o produktywność ekonomiczna tylko o szybkość myślenia. Szybkość „tworzenia myśli” i szybkosc „oceniania myśli”. Prawo ekonomiczne to nie prawo fizyki. Tu terminy są nieostre a wszystko rozwala się o socjologię i behawiorystyke.
Twierdzę, ze przytoczone przez Ciebie „prawo” to co najwyżej twierdzenie bez formalnego dowodu logicznego.
@wombatDaiquiri
Jeśli zdefiniujemy myślenie jako przetwarzanie treści, to prędkość przetwarzania możemy zdefiniować jako ilość przetworzonej treści na jednostkę czasu.
Przy takiej definicji, prędkość myślenia zależy nie tylko od tego jak szybko kręcą się trybiki w mózgu, ale również od tego ile treści możesz przyjąć do przetworzenia, jak skomplikowane treści jesteś w stanie przetwarzać, jak abstrakcyjne myśli jesteś w stanie przetwarzać oraz, co najważniejsze, jakimi metodami je przetwarzasz.
Np. przetwarzanie materiału w obcym Ci języku lub ze słabo znanej Ci dziedziny będzie szło wolniej.
Czyli poprawienie swojej kompetencji w jakimś temacie wpłynie na prędkość myslenia.
Wpływ ten będzie się zmieniać w zależności od kompetencji, ale tylko do pewnych granic.
Prawo malejacych korzyści.
Oczywiście, zagadnienie jest bardziej skomplikowane - ludzie posiadający bardziej rozległą wiedzą na dany temat mogą potrzebować więcej czasu bo są w stanie ogarnąć więcej możliwości. Czyli tak jakby jeśli spojrzeć na to z zewnątrz, mogą potrzebować więcej czasu.
Hmm. Czy wyraziłem się wystarczająco jasno?
@Dzemik_Skrytozerca tak, ale nie zdefiniowałeś „przetworzenia”. To co chce przekazać, to ze cześć myśli „generujesz” a nie „przetwarzasz” - bardzo dobrze widoczne u osób z ADHD. Tzn myśli wyjściowe nie muszą być powiązane ilościowo ani jakościowo z myślami wejściowymi.
Ponadto, proces „przetwarzania” jest nieliniowy - bardzo dobrze to widać w programowaniu, gdzie taki sam problem do rozwiązania ekspert rozwiąże intuicyjnie i krótko, a laik wytworzy skomplikowane wytlumaczenie i nabuzuje bardzo dużo „zbędnego modelu myślowego”.
Twoja analogia byłaby ok, gdyby praca umysłowa działała tak samo jak praca materiałowa. Ale nie działa. Wie to każdy kto próbował nauczyć innych ludzi czegokolwiek - znalezienie takich analogii i wyjaśnień które „trafią” do odbiorcy są odrobinę losowe, choć czas do ich znalezienia można skrócić za pomocą wiedzy i doświadczenia.
@wombatDaiquiri
Napisałem "jeśli". Próbuje zbudować prosty kontekst tłumaczący moja wypowiedź. Skoro Ci nie pasuje, skoro się nie zgadzasz, to próby kontynuowania dyskusji stają się jałowe, bo nie ma zgody co do podstaw.
Dodatkowo, po wyrażeniu swojego odmiennego zdania co do podstaw, podajesz swoje przykłady bez uprzedniego wprowadzenia własnego kontekstu (skok w stronę software developmentu i wycieczka osobista w stronę nauczania nie są wprowadzeniem do przedstawienia tezy) i nadal próbujesz krytykować moja pozycje po odmówieniu jej racji bytu.
You win.
@Dzemik_Skrytozerca masz racje, bardzo ładna dyskusja, dzięki za poświęcony czas, przepraszam za odruchowe manewry erystyczne, ja niedouczony
Zaloguj się aby komentować
