Pewnych rzeczy sie po prostu nie zapomina. No szplajsowanka sznurkow.
#barteknamorzu #marynarz #statki

Pewnych rzeczy sie po prostu nie zapomina. No szplajsowanka sznurkow.
#barteknamorzu #marynarz #statki

@cebulaZrosolu
Dobrze wiedzieć.
Dziadkowie tam mieszkali i na wakacje zawsze jeździło się do Meksyku.
45 lat temu poziom tamtejszego życia oscylował w okolicach zabitego dechami pueblo, świnie na podwórku, chlew i obora z gnojem po kolana, wybieranym raz w roku, wszędzie błoto, smród i mizeria.
Na dokładkę cała męska populacja non stop na tequili.
@cebulaZrosolu
Ciemny lód zawsze czci jakieś bałwany.
BTW
Mam pocieszne wspomnienia z pogrzebu Babci.
Zdaje się, że cmentarz, dla wygody, był na górce.
Po wyprowadzeniu ciała z kościoła, cały peleton, - o pardon - kondukt nabijał expa na odcinku górskim.
Po dotarciu na metę każdy zajmował strategiczne pozycje gdzie popadło, alejek nie było.
Jako clou programu grabarze-ekwilibryści trumnę wsuwali do dołu pod kątem jakichś 45*
Amen
Zaloguj się aby komentować